Wiosenna zmiana aranżacji mieszkania

Wiosna już nadeszła, a wraz z nią zmienia się krajobraz – przyroda budzi się do życia, ptaki śpiewają, trawa zaczyna się zielenić. Nie pozwól, aby twoje mieszkanie zostawało w tyle. Niech nie straszy zimowym nastrojem i ponurymi kolorami.

 

read more

Jak wybrać telewizor do salonu?

telewizor Telewizor to dziś niezbędny element wyposażenia nowoczesnego salonu. Zanim jednak udamy się do sklepu by wybrać dla siebie jeden z licznych dostępnych na rynku modeli, musimy pamiętać o kilku kryteriach.

 

read more

Firany, zasłony czy rolety?

Wiele pisaliśmy już na tym blogu o poszczególnych aranżacjach wnętrza. A tym razem trzeba się zastanowić nad tym, co jest lepsze – firany, zasłony czy rolety? Oczywiście nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bo wszystko zależy nie tylko od naszych upodobań stylizacyjnych, ale i od pomieszczenia, o którym mowa.

Jak wiadomo, rolety bezsprzecznie najbardziej nadają się do wszelkich biur. Ale dziś nie o tym mowa. Mowa o przytulnych wnętrzach – zarówno o sypialni, jak i salonie. W dzisiejszych czasach powoli odchodzi się od standardowych pokryć okien. Do niedawna najpopularniejsze były i firany, i zasłony, które można było zasłonić, a dzień nie wkradał się do naszych mieszkań i domów niepożądanie.

Im jednak stawiamy na bardziej nowoczesne wnętrza, tym częściej odchodzi się od tego schematu. Jeśli nasz salon wygląda iście modernistycznie i nie można się tam dopatrzeć klasyki, takie firany nie będą wręcz dobrze się prezentowały. Może więc jednak najlepszym rozwiązaniem będą rolety?

W takiej sytuacji należy zwrócić uwagę na to, na którym piętrze mieszkamy. Jeśli mowa o domu, to oczywiście problem sam się rozwiązuje. Jeśli jednak mieszkamy w bloku i to do tego na parterze, powinniśmy się zastanowić, czy firany nie są jedynym dobrym rozwiązaniem. W końcu rolety mogą być albo odsłonięte (stopniowo) albo zasłonięte – ciemno albo jasno. Czy chcemy być widziani przez przechodniów?

A tymczasem, w przypadku postawienia na firanki z zasłonami, nikt nie będzie nas widział – to ogromny plus tworzywa, z którego firany są wykonane – nikt nas nie zobaczy, a przy okazji w domu będzie jasno, bo słońce zostanie do niego wpuszczone.

Jak widać, każdy powinien tę decyzję podjąć sam – nie da się jednoznacznie.

read more

Pufy całym światem…

Na polskie salony wkraczają pufy – mebel nie byle jaki, za to coraz częściej „goszczony” w domach Polaków. Stanowią element wystroju wnętrza, ale nie to sprawia, że są wybierane. Sęk tkwi w wygodzie, bo dzisiejsze pufy w niczym nie przypominają tych, które znamy z kompletów wypoczynkowych. Dziś pufy podkreślają osobowość właścicieli i niepowtarzalność wnętrza, w którym przyszło im przebywać.

Możemy wyróżnić pufy w stylu klasycznym, charakteryzujące się ciężkością i surowością. Kiedy się na nie patrzy, ma się wrażenie, że nie są zbyt „przychylne” i gościnne. Zdanie zmienia się w ciągu kilku sekund, w momencie, kiedy się tylko na takiej usiądzie. Elegancja i wygoda sama w sobie!

Są i takie, które grzeszą nie tylko wygodą, ale też kształtem. Wersja dla prawdziwych świrów – tych kulinarnych, tych artystycznych i muzycznych. Nagle może okazać się, że wszystko Ci się pomiesza i zamiast siedzieć na pufie wybierasz fortepian albo coś, co wygląda jak pączek. W zasadzie trudno znaleźć różnicę.

Do ciepłego, przytulnego wnętrza z pewnością nadadzą się pufy otulone wełną. Wygląda to dość efektywnie – tak, jakbyśmy zasiadali na głowach, co najmniej moherowych beretów. 🙂 Producent puf musiał zadbać o odpowiednio sprawne ręce, które poczyniły cuda na taką skalę. Sami zobaczcie.

Na koniec chcielibyśmy przedstawić pufy typu sako. Wypełnione są specjalnym granulatem, który dostosowuje się do naszej pozycji. I tak możemy na pufie leżeć, przyjąć pozycję półsiedzącą albo rozsiąść się, jak w wygodnym fotelu.

Wybór puf do salonu czy pokoju dziecięcego nie jest łatwy, zwłaszcza, jeśli na rynku jest tak bogata oferta. Decydując się na któreś, kierujmy się nie do końca naszymi upodobaniami, a wystrojem wnętrza (w wielu przypadkach jedno i drugie będzie szło ze sobą w parze). Weźmy pod uwagę również wygodę. Pufy trzeba po prostu przetestować, rozsiadając się wygodnie. Po tej prezentacji nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć udanych i owocnych zakupów!

read more

Urządzamy salon cz. 2

Ostatnio pisałam o aranżacji salonu, biorąc pod uwagę przede wszystkim dobór mebli i stosownych dodatków, dziś chciałabym się skupić na oświetleniu i grze barw. Jeśli chodzi o oświetlenie, to jego wybór jest ściśle związany z funkcjami, jakie salon ma pełnić. W przypadku, gdy ma być miejscem odpoczynku, niech światło będzie łagodne i stonowane tak, żeby nie męczyło oczu. Dobrze sprawdzą się więc stojące przy kanapie lampy, czy kinkiety. Jeśli w naszym salonie będzie też stół, to konieczne jest zastosowanie górnego światła. I tutaj producenci nas rozpieszczają, proponując futurystyczne, nowoczesne lampy, czy klasyczne, kryształowe żyrandole – ich wybór zależy oczywiście od stylu w jakim urządzony jest nasz salon. Niedopuszczalne jest wręcz łączenie kryształowych żyrandoli z ultranowoczesnym wnętrzem.

Kolor ścian to już wyższa sztuka i dobrze jest, aby współgrały z wystrojem całego mieszkania, jak i dodatkami. Kilka podstawowych zasad pozwoli na uniknięcie dekoratorskich wpadek. Jeśli nasz salon jest dosyć jasny i przestronny spokojnie możemy pokusić się o kolory ciemniejsze lub kontrastowe – z pewnością dobrze będą wyglądały też ściany pomalowane na dwa różne kolory w konfiguracji 3+1. Świetnie sprawdzą się też wszelkiego rodzaju szablony ścienne, jednak podpowiadamy, że z powodzeniem można je zrobić samodzielnie, przynajmniej jeśli chodzi o te prostsze. W mniejszych pomieszczeniach radzimy wykorzystać barwy cieplejsze i jasne, co pozwoli na uzyskanie złudzenia powiększenia pomieszczenia. Ciekawym rozwiązaniem jest też zastosowanie łagodnych przejść z jednego odcienia w drugi. Dla uzyskania kontrastu można zastosować za to lekkie zasłony i okrycia na kanapę, czy dekoracyjne poduszki.

Tak, czy inaczej dobrze jest zadbać o to, aby miejsce, w którym będziemy wypoczywać spełniało właśnie te funkcje i raczej nie przenosić do salonu pracy, czy sypialni.

read more

Urządzamy salon cz. 1

Wprowadziliście się akurat do nowego mieszkania, czy dopiero co powstałego domu? Macie wystarczająco dużo przestrzeni, a brakuje wam miejsca na wypoczynek, przyjmowanie gości, czy do wspólnego oglądania telewizji? Koniecznie potrzebujecie salonu, który stanie się sercem Waszych czterech kątów. Oto kilka praktycznych wskazówek, które pozwolą uniknąć pytań w stylu „co i jak”.

Zacznijmy od mebli. Jeśli salon ma pełnić także funkcję sypialni, bo akurat nasze mieszkanie nie jest zbyt duże to meble powinny być jak najbardziej funkcjonalne tak, żeby znalazło się w nich miejsce na wszystkie niezbędne elementy, w tym pościel. Jeśli jednak salon ma pełnić tylko funkcję wypoczynkową, to meble mogą po prostu łatwo wyglądać, a ich funkcjonalność schodzi na drugi plan. Dobrze jednak, aby wśród nich znalazł się regał na książki, czy ozdoby, które dodadzą miejscu klimatu. Oprócz mebli, które będą przechowywały wszelkie szpargały, kluczową rolę w naszym salonie odegra oczywiście kanapa. Niech będzie koniecznie wygodna i stosunkowo długa tak, aby spokojnie można było się na niej wyciągnąć, a nawet zdrzemnąć – nie ma nic gorszego niż podkulone nogi na zbyt krótkiej, ładnie wyglądającej sofie. Postarajmy się też o fotele, w których będzie można się rozsiąść przy oglądaniu telewizji, czy czytaniu książki.

Ważne miejsce w tym pomieszczeniu będą zajmowały też wszelkie sprzęty RTV, w tym telewizor i zestaw kina domowego, dlatego dobrze jest ustawić go w taki sposób, żeby z każdego miejsca obraz był równie atrakcyjny. Pamiętajmy, żeby nie przesadzić z ilością cali, gdyż może się okazać, że przedobrzyliśmy i oglądanie bardziej męczy oczy i nas samych, niż dostarcza rozrywki. Niezbędnym elementem w salonie będą też dodatki, począwszy od ramek ze zdjęciami, pamiątkami z podróży, czy innymi bibelotami, zadbajmy jednak o to, żeby nie przedobrzyć i nie upychać na siłę wszystkiego. Świeżości pomieszczeniu dodadzą z pewnością rośliny, w tym rozłożyste palmy, czy nawet kaktusy o nieregularnych kształtach ustawione na parapetach. Dobrze też będą się prezentowały szklane naczynia wypełnione kolorowymi kamykami, czy piaskiem. Zupełnie osobny temat chciałabym poświęcić na grę kolorów i światła w naszej oazie odpoczynku i spokoju, dlatego napiszę o tych elementach następnym razem.

read more
Strona 3 z 3123